Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą manga. Pokaż wszystkie posty

30.5.16

BOOK HAUL :D MAJOWY TARGOWY I NIE TYLKO! + 5 odkryć MAJA :3

Witajcie moi kochani książkoholicy! Maj już powolutku się kończy, także pasowałoby przedstawić wam majowe zdobycze nie tylko książkowe (przeważające książkowe jednakoż). Także nie będę się znowu rozpisywać na 200 stron, zapraszam serdecznie do Majowego BOOKHAUL! I 5 odkryć maja, jako taki bonusik :3

W tym miesiącu, z racji że byłam na Targach Książki w Warszawie, na moją półeczkę trafiło aż 12 pozycji! W tym 5 kupionych, 3 do recenzji (wytłumaczyłam o co chodzi w poście o targach), jedną z wymiany i 3 cudowne mangi! 

A wcześniej dostałam 3 książeczki od wydawnictw i sama kupiłam aż 4 książki i jedną mangę. I jedną wygrałam. 

Także w sumie, w maju zdobyłam aż 20 książek (w tym 4 mangi). Co jak na mnie jest niesamowitym wynikiem, którym niezwykle mnie cieszy <3 Także, nie przedłużam już, zapraszam na zdjęcia moich zdobyczy! 

Zaczynamy od książek nie targowych :D

Wygrana w konkursie :D
Od ukochanej cioci na urodziny!


To cudeńko, dostałam do recenzji od HarperCollins, dla Redakcji Essentia! Recenzja już niedługo na blogu, jak tylko pojawi się na stronie Redakcji, od razu wstawię ją też tutaj! 


  
Dwa cudeńka, które kupiłam na stronie Wydawnictwa Galeria Książki, po okazyjnej cenie! <3 O "Królowej Tearlingu" usłyszałam u Anitki z BookReviews i musiałam w końcu dowiedzieć się o co chodzi! A o "Porwanej pieśniarce" nasłuchałam się u Olgi z Wielkiego Buka. Także jak tylko zobaczyłam promocję, kupiłam mimo iż nie miałam w tamtej chwili pieniędzy. Ale zdobyłam i proszę bardzo, te dwa cudeńka stoją już ma mojej półeczce! 


Kolejna jest "Czerwona Królowa" Ileż ja się o niej nasłuchałam! Tyle dobrego, tyle pochwał. Tak więc, jest :D A "Wieczory w Umbrii", dostałam do Gosi z bloga Recenzje Knigoholiczki, w zamian za moje "Zagubione godziny". Ciekawa jestem jak mi się ona spodoba :D



A tutaj są dwa cudeńka od Wydawnictwa Kobiecego! Recenzja "Od urodzenia" już w poniedziałek! Oczywiście, dam znać na Fanpage, na który was przy okazji serdecznie zapraszam! Czyż nie są cudne? Okładki mnie zniewalają, naprawdę <3 Jak to mówi Anitka, jestem Okładkową Sroką <3

A teraz zaczynamy ze zdobyczami targowymi! Szykujcie się na same pyszności i mega bomby kaloryczne!


TARGI :D W końcu ją mam <3


Tyle o niej marzyłam, tyle dobrego słyszałam! I w końcu trafiła w moje łapki :D Oczywiście kupiona na targach ^^








O tej serii nie wiem dużo, ale opis brzmiał niesamowicie ciekawie, już od dawna się na nią czaiłam, więc jak zobaczyłam ją na stoisku "Czarnej Owcy" i zorientowałam się że jest 50% taniej, to już nie było odwrotu :D Także ten, 15 zł jedna :D







A tutaj mamy "Kasację" Remigiusza Mroza z dedykacją dla mnie <3 AAAAAA!!! Grube tomiszcze, nie mogę się doczekać aż się za nie zabiorę :D (tak ps. Pan Mróz jest niesamowity! Taki niepozorny a takie książki pisze, wow!). 







A te 3 książeczki dostałam do recenzji na spotkaniu blogerów na targach książki :D I przyznam, że niesamowicie się cieszę że udało mi się je zdobyć :D Recenzje już niedługo! Czekajcie, a dostaniecie :3 Najbardziej z nich nie mogę doczekać się "Szkoły przetrwania", coś mi się zdaje że będzie świetna. 





Kupiłam też drugi tom "Fairy Tail" ale pokazałam wam dwa, bo lepiej wyglądają :D Kocham "Fairy Tail" <333


Po lewej ukochany Natsu z Fairy, a po prawej Genos z "One punch man". Ps. Polecam wam to anime z całego serca! Umrzecie ze śmiechu :D Jest genialne!


A tutaj przypinka z samym One Punch Manem :D A dokładniej Saitamą <3 Piękna prawda? :D










A tu wygrany w loterii plakat z Kamisama Hajimemashita :D A po polsku "Jak zostałam bóstwem". Niesamowite anime! Skończyłam pierwszy sezon i postanowiłam się wziąć za mangę. Dlatego też niżej jest pierwszy tomik tej mangi, który kupiłam na targach w ostatniej chwili. Dosłownie. Wybiegałam już na zewnątrz by zdążyć na autobus i nie wytrzymałam. Widząc po raz drugi stoisko Yatta.pl, zatrzymałam się, wiedząc że grozi mi ucieczka autobusu i kupiłam to cudeńko :D

Nanami <3 I co najważniejsze najcudowniejszy opiekun Tomoe <3

A na obwolucie Suzouu :D 

Kupiłam też 6 tomik "Tokyo Ghoul" <3 Muszę się w końcu za niego wziąć! :D A niżej daję wam bonusik, moje tomy tej mangi i niezwykły piórnik, który dostałam ostatnio na urodziny od mojej ukochanej Pandy :D Ona wie co kupić ^^


Kocham to zdjęcie <3 Czyż Kaneki nie jest cudny? 

Uwaga! Kto jest na obwolutach?  Po kolei: T.1 Ken Kaneki, T.2 Touka, T.3 Hinami, T. 4 Smakosz, T.5 Rize, T.6 wspomniany wyżej Suzouu :3 <3

BONUSIK :3 Chyba najbardziej podoba mi się obwoluta z Suzouu i Hinami <3 Z Touką też nie jest zła :D A ta z Rize jest straszna, a feee.... Ale i tak kocham wszystkie :D


I byłabym zapomniała, na Targach, a dokładniej na spotkaniu blogerów otrzymałam też taką piękną torbę! (Na drugiej jej stronie pisze "Tonę w książkach"). Niesamowicie mi się ona podoba :)



A TERAZ 5 ODKRYĆ O KTÓRYCH PRAWIE BYM ZAPOMNIAŁA!

1. B.A.P to świetny zespół, polecam każdemu posłuchać! A najbardziej dziewczynie z BookPlease :D Chyba że już zna i kocha :P

2. Oszalałam na punkcie targów książki! Już nie mogę się doczekać kolejnych w Krakowie! Na pewno pojadę, nie ma opcji żeby nie :3

3. To odkryłam dzięki koleżance. Wysłała mi to i po prostu, zabiła mnie tym. Płakałam przy tym, a to niby tylko animacja. Kocham wilki i niesamowicie mocno mnie to boli, bo wiem że takie coś naprawdę dzieje się każdego dnia. Pamiętajcie zwierzęta też potrafią kochać! Też mają uczucia... I niektóre zrobią wszystko, byleby tylko uratować swoje dziecko.  

 Jeśli kochacie wilki, złamie ona wam serce. Nie... Złamie serce każdemu, kto ma w sobie choć trochę wrażliwości. Ale serdecznie polecam obejrzeć, jest przepiękna i niezwykle prawdziwa. Moje złamała, jednocześnie sklecając je do kupy. Musicie to zobaczyć.  


4. Mam coraz więcej książek, nie mieszczą mi się już w na półkach. Ups :D

5. Shitzu to naprawdę słodkie psiaki! Może sprawię sobie takiego od mojej kuzynki, jeśli tylko mama się zgodzi :) 

Także, to by było na tyle, po tym ogromnym BookHaulu :D Dostałam jeszcze jedną książkę, od Gosi, ale pokażę ją wam w kolejnym BookHaul :D Pożyczyłam ją babci :P

Pozdrawiam cieplutko i życzę tysiąca przepysznych lektur! <3 Marlena Marszałek


21.2.16

Manga dla Duszy #2 - Recenzja "Powóz Lorda Bradley'a" Hiroaki Samura

Powóz Lorda Bradleya słynął z tego, że co roku z kilku sierocińców w kraju, zabierał jedną dziewczynę, by wziąć ją do zamku, który do Lorda należał. Każda dziewczyna w domu dziecka, marzyła o tym, by to ją zabrano.

Dziewczęta uczyły się tańca, gry aktorskiej, dobrych manier, byleby tylko na nie padł wybór. Bo może właśnie dzięki temu dołączą do słynnej trupy operowej, która do niego należała. Mało komu się udawało, ale nagroda była tak wielka, że każda chciała ją zdobyć. Sława, pieniądze a także normalne życie, wśród otaczającej ich biedy i braku możliwości rozwoju, były najbardziej pożądane przez ich serca.

Bo kto, będąc w takiej sytuacji, bez rodziny, w biedzie i ubóstwie, nie chciałby sięgnąć wyżej, prawda? Bycie wybraną przez Lorda, byłoby jak szansa na drugie, lepsze życie, pełne radości, przepychu i wszechobecnej ich miłości nie tylko od nowego ojca, ale także i ludzi dookoła.

Gdy jedna z dziewcząt, Diana, zostaje wybrana, jest bardzo ucieszona. Wie, że właśnie spełniło się jej marzenie. Jednak gdyby się skupiła, poczułaby niepokój. Dlaczego powóz jedzie w zupełnie inne miejsce, zamiast wprost do zamku Bradleya? Dlaczego rezydencja Lorda jest otoczona taki murem? Nie wygląda to jak miejsce w którym powinna znaleźć się młoda dama.

Diana nawet nie wie, co za chwilę się z nią stanie. Jeszcze gorzko i boleśnie pożałuje, że wsiadła do powozu. Czegoś takiego, nikt by się nie spodziewał. Sceny jakie się za chwilę rozegrają, nie tylko mnie przyprawiły o zniesmaczenie, ból w sercu i przerażenie. Was też przyprawią, pod warunkiem że macie 18 lat. W ciągu kilku dni, Diana nie będzie zdolna się poruszać, każde nawet najmniejsze drgnięcie będzie przyprawiało ją o straszliwy ból.

Ktoś musi zakończyć to, co Lord Bradley zaczął. To dzieje się w Święto Paschy, we wszystkich więzieniach w kraju, który nie jest bliżej określony. Cały proceder jest bardzo przerażający, wręcz zatrważający. Tylko najgorsi zwyrodnialcy mogli wymyślić coś takiego.

Czy ktoś odkryje w końcu prawdę? I zatrzyma ten straszny eksperyment?

Manga jest naprawdę zatrważająca, rzeczy, które się w niej dzieją, zasmuciły mnie bardzo i sądzę że ich potworność, może niektórych z Was doprowadzić do łez. Przez cały komiks, miała wrażenie, jakby ktoś wbijał mi sztylet w serce, raz za razem, napawając się moim bólem.

Jednak kreska mnie trochę irytowała, bo czasami trudno jest zrozumieć co się właśnie dzieje, ale przyznam że jest miła dla oka, lecz nie w „tych” momentach. Nie zdradzę Wam o co dokładnie chodzi, bo jest to straszny spojler, który zniszczy całą przyjemność poznawania tego dzieła.

Dlaczego twierdzę, że manga ta przeraża i przyprawia o ból serca? Nie chodzi już nawet o rysunki, a samą historię, ideę, która toczy fabułą tej mangi. Gdy ją kupowałam, nie spodziewałam się że na początku będzie tak brutalna, a ludzie w niej pozbawieni wszelkich skrupułów. Później akcja się uspokoiła, nie była tak przesycona tą brutalnością, mimo tego i tak łamała serce.

Jednak cieszę się, że odważyłam się po nią sięgnąć, niby nie wniosła w moje życie nic nowego, na pewno drugi raz jej nie przeczytam, jednak nie żałuję że ją kupiłam i się z nią zapoznałam. Całość jest napisana w ciekawy sposób, historia mimo swej brutalności wciąga, nim się obejrzałam czytałam już kilka słów autora, na jej końcu. Niestety, zniszczył on tymi słowami atmosferę, która powstała po skończeniu mangi, sprawił że nagle w jednej chwili stała się czymś dla mnie całkowicie obojętnym. Żałuję że nie przerwałam czytania na ostatnim rysunku i nie zamknęłam jej, by móc w spokoju napawać się klimatem jaki po sobie zostawiła. No cóż, czasami tak jest, nic nie mogę na to poradzić.

Nie wiem czy chcę byście się z nią zapoznali. Jeśli lubicie brutalne historie, które potem przeradzają się w sielankę, a akcja nie wciąga już tak mocno, to serdecznie zapraszam. Jeśli jednak coś takiego Was odrzuca, to nie warto. A już w szczególności, gdy przeczytacie to, co napisał od siebie na końcu autor.

Może oceniam tą mangę źle, niesprawiedliwie. Jednak mimo iż bardzo mi się podobała, nie potrafię tak po prostu ominąć jej mankamentów i skupić się tylko na fabule. Pomysł na nią jest genialny, wykonanie na początku dobre, później zaś staje się coraz gorsze, coraz bardziej pozbawione jakiegokolwiek sensu i nagle akcja, która się w niej dzieje, w ogóle nie pasuje do opowiadanej przez autora historii.

Hiroaki bardzo pogubił się w swoim dziele, coś mi się zdaje, że tworząc ją myślał o niebieskich migdałach. Jeśli są wśród Was osoby, które komiks ten czytały i lubią, to przepraszam za to, że tak źle o nim piszę, jednak chcę być prawdziwa  i nie oszukiwać Was, wciskając na siłę coś, co może się Wam nie spodobać. Takie są moje odczucia wobec niej i tak ją Wam przedstawiam.

Oczywiście, przeczytałam ją z ogromną werwą i chęcią, fabuła niezwykle mnie wciągnęła, a później pozostawiła w osłupieniu i zdumieniu. Z pewnością nigdy jej nie zapomnę i na pewno nie sprzedam. W jakiś sposób wniknęła w moje serce, by zostać tam już na zawsze. Jednak nie sprawiło to, że zamknęłam oczy, by nie widzieć jej wad.

Na koniec, chcę też dodać, że obwoluta jest naprawdę przepiękna, na półce wygląda cudownie!

Jest to ciekawa opowieść o bestialstwie, biedzie, samotności i znieczulicy. Jeśli chcecie, zagłębcie się w tą historię. Jeśli nie chcecie, to nie róbcie tego. Wybór pozostawiam Wam.
Pozdrawiam serdecznie, Marlena Marszałek


11.2.16

Nowości od Studia JG - Moja miłość "Fairy Tail", i inne.


Kochani książkocholicy, witajcie!

jak tylko zobaczyłam, co szykuje dla nas Wydawnictwo Studia JG, to zaraz przyleciałam do pokoju i włączyłam komputer, by dać Wam znać o tym, czego się tyle co dowiedziałam! W moim oczach zbierają się łzy i nie mogę w to uwierzyć. A co mnie interesuje, że muszę uzupełnić zeszyt do praktyk! Co mnie obchodzi, że mam jutro kolokwium wiedzy z praktyk! FAIRY TAIL NADCHODZI!

A dlaczego? Ponieważ właśnie spełniło się jedno z moich marzeń, które już w kwietniu będę trzymać w swoich zachłannych łapkach!

No nie mogę w to uwierzyć, wydaje się to zbyt piękne, żeby było prawdziwe! Nie mogę się już doczekać <3

A o co dokładnie mi chodzi? Jedną z mangowych nowości od Studia JG, jest... Ukochany przeze mnie "Fairy Tail"! W anime jestem szaleńczo zakochana, nie oglądałam całego tylko dlatego, że informacja, iż manga nie zostanie u nas przetłumaczona i wydana, zasmuciła mnie strasznie, a tutaj proszę!, niespodzianka, która pozbawiła mnie tchu i doprowadziła do łez! To najpiękniejszy dzień mojego życia! (No dobra, wiem że przesadzam, ale z niecierpliwością czekałam, aż ktoś raczy w końcu wydać ten cudowny tytuł i powoli już traciłam nadzieję, że w ogóle się to stanie. A tutaj, takie bum! <3 <3 <3 AAAAAAA!!!!

Wydaje mi się, że to tylko sen! Będę mogła powrócić do Lucy, Natsu, Happy'ego <3 ACH! No po prostu aż mnie skręca z radości (pisze Marlena, z poważną miną na twarzy, o teraz się uśmiechnęła :P), chcę ją już!

No ale, spokój, oddychaj, oddychaj. 

Dobra, przejdźmy szybko, do przedstawienia nadchodzących pyszności!

4.1.16

Manga dla Duszy #1 - Recenzja "No Game No Life" Mashiro Hiiragi & Yuu Kamiya

„No Game No Life” Mashiro Hiiragi & Yuu Kamiya – Gry ponad wszystko. (Niby +18 :D)



Shiro i Sora, są rodzeństwem graczy. I to nie byłe jakich graczy. Są w tym, co robią, tak genialni, że nikt nie potrafi z nimi wygrać. Życie dla nich nie istnieje, od zawsze uważali, że oboje urodzili się w złym świecie. Rzeczywistość jest dla nich, jak to mawiają „gównianą grą”, w której nie ma zasad i każdy robi co chce. Wiele by oddali, by było inaczej. 

Shiro jest 12-letnią, genialną dziewczynką, która nie tylko uczy się błyskawicznie szybko, ale także jest doskonała w każdej grze, a szachy są jej asem w rękawie. Nikt nie potrafi z nią wygrać. Jest niezwykle słodka, pełna sarkastycznego humoru i intuicji, której dzieci w jej wieku raczej nie mają :D Jest Hikikomori, czyli osobą która nie wychodzi z domu i unika kontaktu z innymi ludźmi, jedynym człowiekiem z jakim ma styczność jest jej brat. Ale relacje z nim, są trochę powyżej normalnych relacji między siostrą a bratem, o czym przekonałam się już praktycznie na samym początku mangi. 

Sora, brat Shiro, jest 18-letnim prawiczkiem, (co od samego początku, jest bardzo mocno podkreślane i przez całą mangę przypominane, mimo iż wydaje się inaczej, naprawdę bardzo ją to urozmaica, czasami nawet mnie to bawiło), społecznie upośledzonym, tak jak jego siostra i tak jak ona uzależnionym od gier geniuszem. Dla niego, wygrana w grze, jest ważniejsza od wszystkiego, z wyjątkiem jego siostry. Za nią oddałoby wszystko. Jest niezwykle zręczny i silny, mimo iż nie ćwiczy. To właśnie granie w gry, uczyniło go takim jakim jest. Bo skoro trzeba wygrać grając 4 postaciami na raz, gdy twoja siostra śpi, a każdą postać kieruje się oddzielnie, to wtedy Sora myszkę od komputera, a raczej 4 myszki, łapie do rąk i… Stóp.

30.12.15

Postanowienia noworoczne na 2016 +BookHaul!

Kochani Esencjowicze! 

Witam Was w nowy poście. Dziś będzie mało pisania, więcej zdjęć.

Już jutro będzie Sylwester, stary rok odchodzi, nowy przychodzi! Znów mogą urodzić się nadzieje, na lepsze dni, w których spełnimy swoje marzenia, zmienimy nie tylko siebie, ale i trochę świat wokół nas. Nic, tylko czekać na nowe przygody które nas nawiedzą. 

Kolejny rok będzie pełen radości, śmiechu, marzeń, nadziei, ale także i smutków, złości i innych złych emocji. Nie ważne co się stanie pamiętajcie, by nigdy nie tracić wiary w siebie i swoje możliwości. Drzemie w nas siła, o której nie mamy pojęcia, musimy tylko pozwolić jej się zbudzić. 
Może nowy rok będzie wspaniałą okazją by poprawić się w szkole? A może w końcu zagadasz do osoby, w której jesteś już tak długo zakochany? 

Nowy Rok, to szansa. Nie zmarnuj jej.

By łatwiej ci było się poprawić, spisz swoje postanowienia noworoczne, jak listę marzeń. Możesz nawet napisać je w komentarzu, z chęcią poczytam. 

Nowy Rok jest nie tylko okazją do poprawy życiowej, ale także i książkowej! Może przeczytasz w następnym roku więcej książek niż w tym? Może nie będziesz kupował, tylko pożyczał? Może poukładasz swoje stosy książek alfabetycznie? Może w końcu przeczytasz wszystkie, jakie masz na półce, zanim kupisz nowe? A może w końcu przestaniesz pożyczać książki w bibliotece i będziesz starać się zbierać własną kolekcję?
Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.