Witajcie moi kochani książkomaniacy!
Dziś przybywam do Was z czymś wybornie wspaniałym, moim pierwszym EpikBoxem, zarazem 3 który już powstał. Czekałam na niego bardzo długo i przez to że zamówiłam w przesyłkę do paczkomatu musiałam dziś w deszczu, jechać do miasta. Poszłam do jednego paczkomatu i okazało się, że to nie ten! I potem z buta musiałam szukać właściwego.
Byłam wściekła, bo do domu wróciłam cała mokra, jednak jak zobaczyłam, co jest w środku, to mama i brat mi świadkiem, krzyknęłam z radości! To już nawet nie chodzi o gadżety, a książkę, którą w nim znalazłam.
Ale po kolei, nie będę od razu zdradzać wszystkich szczegółów.
Unikałam spojlerów jak ognia, bałam się nawet wchodzić na facebooka :D Jak na fanpagu EpikBoxa, widziałam że ktoś dodał zdjęcie to zaraz wyłączałam facebooka, z bijącym sercem byle tylko nie widzieć co jest w środku!
![]() |
| Zdjęcie by Radek :D Mój brat :D |
EpikBox, to subskrybcyjna paczka stworzona przez książkomaniaków (BookGeek), dla książkomaniaków. Pojawia się on co 3 miesiące, jeśli chcecie zobaczyć co było we wcześniejszych pudełkach, to znajdziecie zdjęcia na stronie Epikbox.pl. Znajdziecie w nim książkę, która swoją premierę miała do 36 dni, przed wysłaniem pudełka do klienta :D, a także od 3 do 5 książkowych gadżetów. Pierwszy pojawił się w lipcu, drugi w październiku, a kolejny, czyli ten który mam w lutym. W grudniu był także świąteczny, ale bez książki. Kosztuje on 47 zł + koszt wysyłki w zależności od wybranej opcji dostawy.
Odkąd tylko o niej usłyszałam, wiedziałam że jest to coś dla mnie! Tematem lutowego boxa było "In the sky". I dziwię się, że nie zorientowałam się, o jaką książkę chodzi, naprawdę się dziwię :D
Owinięte przepięknym, niebieskim papierem cudeńka, sprawiły że oniemiałam!
-Zakładka na gumce, z przepiękną filcową sową z napisem "Good Book?"
-Cudowna zakładka papierowa z motywem Nocnych Łowców (zdziwiło mnie, że wiedziałam skąd ona pochodzi, książek nie czytałam :D)
-Wspaniałe zakładki indeksujące, do zaznaczania ulubionych cytatów <3 (nareszcie to mam, bardzo mi się to ostatnio przydaje, i musiałam się wspomóc zwykłymi kartkami samoprzylepnymi, a teraz będzie prościej)
-Płócienna, duża torba (idealna na książkowy shopping, że tak to nazwę), z przepięknym nadrukowanym motywem Magonii, moim zdaniem uszyta wspaniale i solidnie (znam się na tym, w końcu uczę się w szkole odzieżowej :D)
-Fragment powieści "Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender" Lesleye Walton
-Krótki test "Jak nazywasz się w świecie Magonii" mi wyszło Ley Gaun, nawet mi się podoba :)
-Przepiękny naszyjnik z napisem "Let's live in fictional world's". Bardzo mi się te słowa spodobały, idealnie do mnie pasują <3
-I co najważniejsze, sama "Magonia" Marii Dahvana Headley. Jak ją zobaczyłam to nie wiedziałam, czy mam się śmiać czy płakać. Ach, ach! Jest ona wyjątkowo pięknie wydana! Nie mogę się doczekać aż ją przeczytam :3

